Baza wiedzy

Jakie soczewki refunduje NFZ w 2022 roku? Soczewki wewnątrzgałkowe refundowane przez NFZ

Jakie soczewki refunduje NFZ w 2022 roku? Soczewki wewnątrzgałkowe refundowane przez NFZ

Operacja usunięcia zaćmy to jedyny ratunek dla osób ze zmętniałą soczewką wewnątrzgałkową oraz szansa na brak konieczności używania okularów. Tylko ona może przywrócić ostrość widzenia po tym, gdy nastąpiło zmętnienie soczewki. Zabieg samej operacji zaćmy wykonać można zarówno prywatnie, jak i przy finansowaniu leczenia zaćmy na NFZ. Okazuje się jednak, że obydwie te możliwości mają znaczne wady. Zabieg prywatny w Polsce wiąże się z wysokimi kosztami natomiast samo korzystanie z usług NFZ to bardzo długie oczekiwanie na kwalifikacje do zabiegu usunięcia zaćmy  i konsultacje ze specjalistą (osób z zaćmą stale przybywa), a także soczewki starszej generacji. Mimo to nadal można skorzystać ze zrefundowanych soczewek. Jakie soczewki są refundowane przez NFZ w 2022 roku?

Refundacja zabiegów usunięcia zaćmy na NFZ

O niekończących się kolejkach do lekarzy specjalistów w Polsce słyszał niemal każdy, kto próbował się czegoś dowiedzieć w tematyce zaćmy. Sprawia to, że osoby z kataraktą mają problem z uzyskaniem natychmiastowej pomocy. Nieleczona zaćma może natomiast doprowadzić do całkowitej ślepoty. Długie kolejki to jednak niejedyny argument przemawiający za zrezygnowaniem z leczenia zaćmy w Polsce.

Kolejnym jest jakość stosowanych sztucznych soczewek wewnątrzgałkowych. Podczas zabiegów finansowanych przez NFZ w Polsce stosowane są te starszej generacji niż chociażby w klinikach w Czechach, Niemczech czy na Litwie. Efekt korekcji wady wzroku osiągnięty przy pomocy najnowocześniejszych soczewek wewnątrzgałkowych jest dużo lepszy, aniżeli w przypadku korzystania z pomocy szkieł okularowych.

Jakie soczewki refunduje NFZ 2022 na operację zaćmy?

W Polsce zabieg usunięcia zaćmy jest zabiegiem refundowanym przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Oznacza to, że poddając się zabiegowi w szpitalu publiczny w wyznaczonym przez niego terminie, nie ponosi się żadnych kosztów. NFZ pokrywa zarówno samo przeprowadzenie zabiegu, jak i kwalifikacje do niego, zakup soczewek, konsultacje pooperacyjne. Brak kosztów to dobra wiadomość dla pacjenta – ma jednak i swoją negatywną stronę.

W 2022 roku podobnie jak w latach poprzednich NFZ nie zmienił nic w kontekście dostępu pacjentów do możliwości wyboru rodzaju soczewek. Podczas zabiegu refundowanego wszczepiana jest soczewka jednoogniskowa. Pozwala ona jedynie na uzyskanie dobrego widzenia do dali, natomiast nie przywraca widzenia z bliska i na inne odległości np. pośrednie. Dla pacjenta oznacza to, że będzie musiał nosić okulary korekcyjne do bliży, czyli do czytania czy pracy przy komputerze. Jest to znaczne utrudnienie, które obniża komfort życia. Dodatkowo soczewki refundowane przez NFZ nie posiadają filtra światła niebieskiego.

W praktyce oznacza to, że nie chronią one siatkówki oka. Wszystko to sprawia, że refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia soczewki sferyczne zaliczane są do tych starszej generacji. Przez co nie możemy oczekiwać nadzwyczajnych efektów operacji usunięcia zaćmy. Faktem jest, że im wyższej klasy soczewki użyjemy, tym bardziej poprawi się jakość widzenia i warunkuje otrzymanie zadowalającego efektu. Wciąż jednak zależy to od możliwości finansowych pacjenta.

Czy NFZ refunduje soczewki wewnątrzgałkowe nowej generacji?

Medycyna zna o wiele nowocześniejsze soczewki niż te refundowane przez NFZ. To takich należą m.in. soczewki jednoogniskowe asferyczne białe. Pozwalają one widzieć z bliska i daleka dając pacjentom znaczącą poprawę funkcjonowania. Na rynku dostępne są również jeszcze nowocześniejsze sztuczne soczewki takie jak soczewka asferyczna (mają żółty filtr światła niebieskiego), asferyczne toryczne soczewki z żółtym filtrem i UV czy ultranowoczesne trójogniskowe soczewki z żółtym filtrem i UV.

Z nich niestety nie może skorzystać polski pacjent leczący się na NFZ nad Wisłą. Prawo zabrania do zabiegów szpitalnych dopłacać i tym samym wybierać nowszy model soczewki. Pacjent, który chce ją mieć, zmuszony jest poddać się operacji wykonując zabieg prywatnie. Oznacza to, że z własnej kieszeni musi zapłacić zarówno za zabieg chirurgiczny, jak i wybrać soczewkę wieloogniskową. Nie są to małe koszty. Operacja usunięcia katarakty w prywatnej klinice to koszt ok. 4000 złotych na jedno oko przy wykorzystaniu standardowej soczewki. Ostateczna cena uzależniona jest od rodzaju wszczepianej soczewki. W przypadku soczewki najnowszej generacji to w niektórych prywatnych polskich klinikach nawet 8000 – 9000 złotych. Decydują się na zabieg w prywatnej klinice i pokrycie kosztów takiej soczewki, wykonanie operacji, leków, zakupu soczewek, badań kwalifikacyjnych i wizyt kontrolnych z własnych środków.

Soczewki wieloogniskowe – refundacja przez NFZ

Innym rodzajem stosowanych soczewek, są soczewki wieloogniskowe. Są one najbardziej zaawansowane technologicznie i pozwalają na wyraźne i ostre widzenie zarówno z bliskiej, jak i dalszej odległości. Wszystko zależy jednak od wybranego typu. O tym, jaka soczewka zostanie wszczepiona, decyduje się jeszcze przed zabiegiem. Soczewki wieloogniskowe dzielimy na:

  • soczewki dwuogniskowe – pozwalają na ostre widzenie z bliska i daleka.
  • soczewki trójogniskowe – to najnowocześniejsze rozwiązanie, które zyskuje wśród pacjentów coraz większą popularność.

Jakie są różnice? Soczewki dwuogniskowe skupiają światło w dwóch punktach. Pozwala to na rezygnację po operacji ze stosowania okularów zarówno do bliży, jak i do dali. Z kolei soczewki trójogniskowe ponad to co wyżej, skupiają również światło w konkretnym punkcie zapewniającym dobre widzenie odległości pośrednich. Taka cecha jest bardzo istotna z punktu widzenia osób często korzystających z komputera.

Poza nimi, lekarze stosują czasami również soczewki Schariotha. Głównym ich zadaniem jest pomoc tym pacjentom, którzy decydując się na operację zaćmy, potrzebują też pomocy ze względu na zwyrodnienie plamki żółtej. U takich pacjentów przywrócona zostaje możliwość korzystania z okularów przeciwsłonecznych z filtrem UV. Należy jednak pamiętać, że specjalne soczewki wewnątrzgałkowe nie są właściwym rozwiązaniem dla każdego pacjenta i stosuje się je wyłącznie w wyjątkowych przypadkach. W praktyce to mniej, dotyczy to niewielkiego procenta pacjentów.

Astygmatyzm a soczewki wewnątrzgałkowe

Na rynku dostępne są także soczewki wewnątrzgałkowe nowej generacji, które są dedykowane dla osób z wadami wzroku. Poza zaćmą usuwają one także wady wzroku. To soczewki toryczne, których konstrukcja optyczna została opracowana w taki sposób, że pozwala na jednoczesne usunięcie zaćmy i korekcję astygmatyzmu. Taka wada wzroku związana jest najczęściej z asymetrią w budowie rogówki i często występuje razem z kataraktą, a zastosowanie soczewek torycznych eliminuje oba schorzenia. Na rynku oferowane są w 3 wersje soczewek torycznych, jedno, dwu i soczewki trójogniskowe dodatkowo korygujących astygmatyzm. Wszczepienie soczewki torycznej jest takim samym zabiegiem, jak w przypadku innych rodzajów soczewek. W takich operacjach zaćmy wykorzystuje się te same metody.

Jeśli pacjent z astygmatyzmem nie usunie tego schorzenia podczas zabiegu, będzie musiał w dalszym ciągu potrzebować okularów korekcyjnych. Brak korekcji astygmatyzmu podczas operacji zaćmy powoduje ciągłe problemy z prawidłowym widzeniem na dalsze i bliższe odległości. Szacunkowo, blisko połowa pacjentów potrzebujących operacji usunięcia katarakty, ma jednocześnie astygmatyzm powyżej 1 dioptrii. Takie schorzenie można skutecznie korygować soczewkami wewnątrzgałkowymi.

Co warto wiedzieć o soczewkach torycznych?

Warto wiedzieć, że soczewek torycznych nie stosujemy u pacjentów, którzy mają astygmatyzm nieregularny w samym centrum rogówki, astygmatyzm nieustabilizowany, a także wszelkiego rodzaju schorzenia rogówki lub siatkówki, co powoduje ograniczenie ostrości widzenia. Specjalista musi także dobrać parametry optyczne soczewki. Tzw. kalkulacja soczewki jest niezbędna do ustawienia jej odpowiedniej osi. Dla osiągnięcia zadowalającego efektu operacji katarakty, niezwykle duże znaczenie ma w tym przypadku prawidłowa kwalifikacja pacjentów. Dlatego wywiad lekarski poprzedzony odpowiednimi badaniami to bardzo istotny proces, który ma wpływ na właściwy dobór parametrów optycznych. Zabieg usunięcia katarakty z wszczepieniem soczewki torycznej przebiega co do zasady w ten sam sposób, co w przypadku zwykłych soczewek.

Kolejną zaletą wszczepienia soczewki torycznej jest fakt, że po zabiegu pacjent nie będzie potrzebował już okularów z tzw. cylindrami. Poza wygodą liczy się tutaj także aspekt finansowy. Okulary ze szkłami cylindrycznymi są stosunkowo drogie.

Jeśli zaś chodzi o sam astygmatyzm, to warto dodać, że jest to schorzenie wyjątkowo niebezpieczne dla osób starszych. Mogą one mieć trudności w codziennym życiu, na przykład z pokonaniem przejścia dla pieszych czy właściwym oszacowaniem odległości dzielącej taką osobę od przejeżdżającego samochodu. Specyficzne dla astygmatyzmu zniekształcenie widzenia wynika z faktu, że w oku z astygmatyzmem światło, a konkretnie promienie światła, w różnych przekrojach rogówki załamują się asymetrycznie. W oku zdrowym, taka sytuacja nie ma miejsca. Tym bardziej warto, jeśli istnieje taka możliwość, zastosować wspomniane wcześniej rozwiązanie. Soczewki toryczne rozwiązują ten problem i pozwalają na skuteczną korekcję astygmatyzmu. Badania potwierdzają, że efekt uzyskany przy pomocy soczewek wewnątrzgałkowych tego typu bywa zdumiewający.

 

Jakie soczewki są refundowane przez NFZ w 2022 przy leczeniu wady wzroku w Czechach i Niemczech?

Rok 2022 nie przyniósł żadnych zmian w zakresie refundacji soczewek przez NFZ przy leczeniu zaćmy za granicą. W przypadku gdy operacja zaćmy wykonana jest w Czechach, Niemczech lub na Litwie NFZ zwróci pacjentowi całość kwoty, jaka przewidziana jest na leczenie zaćmy. Suma ta to ok. 2200 złotych na osobę. Zwrotu NFZ dokonuje bez względu na to, jakie soczewki zostały wykorzystane do leczenia za granicą. Nie musi być to ta sama, co stosowana jest w placówkach szpitalnych w Polsce.

W praktyce oznacza to, że decydując się na leczenie za granicą, można otrzymać o wiele lepszą soczewkę  wieloogniskową przy praktycznie zerowych kosztach. Przykładem jest zabieg usunięcia w Czechach. U naszych południowych sąsiadów standardowo wykorzystuje się asferyczną zmiennoogniskową soczewkę, która pozwala widzieć z bliska i z daleka. Cena takiej soczewki dla polskiego pacjenta to 0 złotych – całość kosztów pokrywa NFZ. Pacjent ma również możliwość wybrania lepszej soczewki i dopłacenia do operacji zaćmy.

Zabieg wykorzystujący tego rodzaju soczewki wewnątrzgałkowe pozwala na to, by pacjent po operacji zaćmy mógł funkcjonować bez konieczności używania okularów korekcyjnych. To jedna z zalet takiej soczewki.

Operacja zaćmy to zabieg refundowany przez NFZ. W dobie transgranicznej opieki medycznej pacjent może jednak zdecydować, gdzie będzie ona wykonana. NFZ zwróci równowartość polskiego zabiegu, jeśli operacyjne leczenie katarakty odbędzie się na terenie państwa Unii Europejskiej. Zorganizowanie zabiegu nie jest trudne, a wiele można zyskać. Przede wszystkim pacjent może liczyć na szybką kwalifikacje do zabiegu i natychmiastowy termin operacji oraz możliwość wyboru lepszej niż standardowa soczewki. Usuwanie zaćmy w takim wariancie warte jest rozważenia, ponieważ w zakresie refundowania soczewek wewnątrzgałkowych przy zabiegach w Polsce rok 2022 nie przyniósł żadnych nowości. Nie została też podjęta przez NFZ decyzja, by wprowadzić refundacje soczewek nowszej generacji. W przypadku pacjentów szukających specjalistycznych rozwiązań, zabieg usunięcia zaćmy za granicą jest więc jedyną okazja do uniknięcia wysokich kosztów za wszczepienie wysokiej jakości sztucznej soczewki wewnątrzgałkowej.

 

Przeczytaj także:

Jak produkowane są soczewki wewnątrzgałkowe
Soczewki wewnątrzgałkowe refundowane przez NFZ